Felieton: Świetlana przyszłość Romy dodał: Krzysztof Kuźmicz | źródło: SerieA.pl | 20.10.2011 12:31
Najpopularniejsze artykuły
- Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy
- City mistrzem Anglii, QPR się utrzymało!
- La Sexta: Piszczek na liście Realu
- Borussia z podwójną koroną!
- City mistrzem Anglii, United w szoku!
- AS: Real negocjuje transfer Piszczka
- Mistrz niepokonany w lidze!
- LE: Drugi triumf Atletico!
- Cios Montpellier w końcówce, La Paillade prawie ...
- Barcelona remisuje z Betisem!

"Wieczne Miasto" jak zwykło sie mawiać o Rzymie lawiruje pomiędzy potrzebą zachowania przeszłości oraz równie istotną potrzebą zbudowania swojej przyszłości.
Nie inaczej jest też w przypadku klubu, a osobą której głównym zadaniem będzie zaspokoić obie potrzeby jest nie kto inny jak sam Francesco Totti. Fakt jego przynależności do klubu automatycznie zaspokaja potrzebę zachowania części historii, bo ten gracz juz w tym momencie jest żywą legendą od której będzie zależało jaką nową Romę zbudują rzymianie.
To Totti będzie nadzorował remont zespołu, gdyż jego doświadczenia i zżycia z barwami Wilków nie przebije na aktualnie nikt, więc ciężko będzie znaleźć bardziej kompetentną osobę, co słusznie swego czasu zauważył Claudio Ranieri mówiąc, że nie ma takiej przyszłości Romy, w której nie byłoby Tottiego.
Po odbyciu nowo podpisanego kontraktu, czyli jeszcze trzy lata, Totti zasiądzie w fotelu dyrektora i wówczas będzie chciał mieć jak najlepiej ułożony zespół, więc nowy kontrakt jest nie tylko inwestycją na chwilę obecną, a swego rodzaju planem na przyszłość i to, że AS Roma nie zakwalifikowała się do pucharów w tym sezonie może być wielkim atutem, gdyż zespół ograniczy ryzyko w postaci kontuzji, przemęczeń itp. rzeczy powodujących wykluczenia i przymusowe rotacje w składzie.
Wówczas na spokojnie można "wymodelować" zespół dostosowując go do rozgrywek i pucharów na przyszłość, oraz poczynić bardziej przemyślane transfery. W tym sezonie Roma już poczyniła pierwszy krok odmładzając zespół, i tak za sprawą transferów średnia wieku perspektywicznie zmalała o niecałe 4 lata.
Jeśli jesteśmy juz przy tej cyfrze, to by liczyć się jako poważny pretendent na gospodarza Euro 2020 Włosi muszą zająć się stadionami i tak najbliżej realizacji są projekty w Cagliari oraz Sienie, natomiast wciąż w powietrzu „wiszą” plany i odbywają się rozmowy na temat stadionów w Udine, Mediolanie i Rzymie które na pewno powstaną, a Euro te kwestie może tylko przyśpieszyć.
Dla Romy byłby to doskonały czynnik, gdy wraz ze świeżym stylem drużyny zostałaby poprawiona infrastruktura sportowa w postaci świeżo wybudowanego stadionu. Byłaby to kropeczka nad „i”, i takie posunięcie wydaje się bardzo logicznym.
Zbierając powyższe informacje w jedną całość, nie ulega wątpliwościom, że Roma rośnie w siłę. Pytanie tylko, jak silną drużynę uda się zbudować. Z drugiej strony można być spokojnym znając charakter Tottiego, bo nasz "nadzorujący" o wielkich ambicjach i niesamowitym charakterze wyjdzie z siebie i dopnie wszystko na ostatni guzik, by po wypełnieniu kontraktu spokojnie zasiąść w fotelu dyrektora.
Autor: Michał Nawrocki
Kluby
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:
Komentarze | 1 komentarz
Wierny_Romanist | 20.10.2011 13:43
Kiedyś Roma grała ofensywnie i liczyła sie w Europie...a teraz NARAZIE jest to cień tamtej drużyny. Z drugiej strony, w tym sezonie raczej nic nie osiągniemy, bądźmy realistami, 3/4 składu nowe jest, a jeszcze Właściciele dalje chcą wzmacniać Rome ( brakuje skrzydłowych przedewszystkim). Doskonale to ująłbyły trener Lazio - Rossi, że Lazio to druzyna na dziś a Roma na przyszłość. Oby tylko unikali kompromitacji ze słąbymi ekipami, a będe zadowolony :)
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy







