Felieton: Moratti (nie)szaleje, Ranieri uratuje Inter? dodał: maaarcin | źródło: seriea.pl | 24.09.2011 18:15

Felieton: Moratti (nie)szaleje, Ranieri uratuje Inter?

Massimo Moratti  |  fot. Elena Torre

Formalnie nadal najlepszy klub na świecie – Inter Mediolan pogrążony jest w największym kryzysie od dekady. Massimo Moratti (fot) zareagował niemal natychmiastowo zatrudniając Claudio Ranieriego.

Czy „wiecznie drugi” Claudio Ranieri – bo takim przydomkiem określany jest najczęściej włoski szkoleniowiec – poradzi sobie z trudnym zadaniem jakim niewątpliwie jest odbudowanie potęgi mediolańskiego zespołu. Choć dla wieli dziś słowo drugi w kontekście Interu Mediolan może wydawać się wręcz zbawienne. Pod wodzą Gian Piero Gaspariniego mediolański zespół w pięciu oficjalnych spotkaniach zanotował cztery porażki i remis.

Po trzech kolejkach Serie A, drużyna Massimo Morattiego z jednym punktem na koncie zajmuje miejsce w strefie spadkowej i jedynym pocieszeniem może być fakt, że lokalny rywal AC Milan ma na koncie zaledwie jeden punkt więcej. Porażka w Lidze Mistrzów z Trabzonsporem sprawiła, że piłkarze Interu w najbliższych spotkaniach będą musieli się sporo napocić by zapewnić sobie awans do fazy pucharowej.

Trenerska karuzela powróciła do łask Massimo Morattiego? Właściciel Interu Mediolan przez lata podejmował chaotyczne decyzje zarówno przy zatrudnianiu trenerów jak i sprowadzaniu nowych zawodników. Długo nie przynosiło to efektów i wielu wydawało się, że do póki u steru zespołu z San Siro będzie zasiadał Moratti nie ma mowy o sukcesach. Dopiero zatrudnienie Roberto Manciniego, a następnie Jose Mourinho okazało się strzałem w dziesiątkę. Odzyskanie pozycji w lidze włoskiej, a także triumf w Lidze Mistrzów sprawiły, że Inter Mediolan dołączył do najsilniejszych zespołów występujących na starym kontynencie. Po latach niekwestionowanych sukcesów mediolański zespół wydaje się być kompletnie rozbity. Zadanie postawione przed Claudio Ranierim nie będzie łatwe, a wszechobecna presja nie ułatwi mu pracy. Massimo Moratti w ciągu ostatniego roku zatrudnia już czwartego trenera. Po Rafaelu Benitezie, Leonardo oraz Gasparinim przyszedł czas na Ranieriego. Czy Włoch zagości na dłużej na ławce trenerskiej Interu Mediolan? Referencje ma naprawdę znakomite, a w dodatku z obecnie dostępnych kandydatów wydaje się zdecydowanie najlepszym wyborem.

Przyczyn kryzysu mediolańskiego zespołu można upatrywać w finansowym fair play. Massimo Moratti po latach wpompowywania pieniędzy w zespół, wydaje się być usatysfakcjonowany osiągnięciami. Dodatkowo nowe zasady mające na celu zwiększenie stabilności europejskiego futbolu wydają się być na rękę prezydentowi mediolańskiego zespołu. Namacalnym dowodem wydaje się być sprzedanie Samuela Eto’o którego gaża najbardziej obciążała budżet zespołu. W jego miejsce sprowadzono Diego Forlana, który miał zdecydowanie niższe wymagania finansowe, a swoim olbrzymim doświadczeniem może okazać się bardzo pomocny w formacji ofensywnej.

Niemal przez całe letnie okno transferowe dziennikarze zasypywali nas informacjami łączącymi Wesleya Sneijdera z transferem do Manchesteru United. Holenderski pomocnik ostatecznie zdecydował się na pozostanie na San Siro i walkę o kolejne trofea wraz z Interem Mediolan. Może odbić mu się to czkawką, bo wyniki z początku sezonu wskazują, że sezon dla mediolańskiego zespołu może być już stracony.

Jose Mouriunho po triumfie w Lidze Mistrzów wiedział, że jedynym sposobem na zakończenie współpracy z podniesioną głową jest natychmiastowe zrezygnowanie z funkcji szkoleniowca. Piłkarze i działacze nie mieli już takiej możliwości i zaliczyli bardzo bolesny upadek. Claudio Ranieri ma być osobą, która rozpocznie wraz z zespołem marsz w górę tabeli. Referencje włoskiego trenera wydają się być znakomite, choć na pewno nie można przypisać do niego słowa – zwycięzca. W swoim trenerskim CV ma prowadzenie takich zespołów jak Atletico Madryt, Chelsea Londyn, AS Romę czy Juventus Turyn. Doświadczenie niezbędne do prowadzenia tak wielkiego zespołu, jakim niewątpliwie jest Inter Mediolan zdecydowanie ma. Ciekawe jak dużym kredytem zaufania w stosunku do włoskiego szkoleniowca dysponuje Massimo Moratti?

(Marcin Hejnowicz)
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wtorkowego spotkania reprezentacji Polski z Łotwą. Mecz, który ...

czytaj

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj