Jedenastka sezonu dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 24.06.2011 14:54
Alejandro Cabral i Radosław Sobolewski | fot. ASInfo
Bramkarz: Marian KELEMEN (Śląsk) - 33,57%
W zakończonym sezonie słoweński bramkarz opuścił zaledwie dwa spotkania. To między innymi głównie dzięki jego bardzo dobrej postawie, szczególnie w drugiej części sezonu, wrocławski zespół pozostawał niepokonany przez 14 kolejnych spotkań. Łącznie Kelemen wyciągał piłkę z siatki 32 razy, ale trzeba zaznaczyć, że w aż dziesięciu meczach zachowywał czyste konto. Bardzo dobry w swoim wykonaniu sezon okrasił zdobyciem bramki z rzutu karnego w wygranym 5:0 meczu ostatniej kolejki z Arką Gdynia.
Prawa obrona - Jakub RZEŹNICZAK (Legia) - 41,38%
Rzeźniczak o miano najlepszego prawego obrońcy w zakończonym sezonie rywalizował z piłkarzem Wisły Kraków Erikiem Czikoszem. O jego zwycięstwie zadecydowała prawdopodobnie równiejsza forma prezentowana przez cały sezon. Obrońca Legii rozegrał łącznie 22 spotkania i zdobył jednego gola. Gdy przebywał na boisku prezentował dobrą formę i nie schodził poniżej pewnego poziomu. Przez wielu jest uznawany za dobrego kandydata do gry w reprezentacji Polski.
Środek obrony - Osman CHAVEZ (Wisła) - 49,16%
Reprezentant Hondurasu dołączył do Wisły w sierpniu ubiegłego roku. Do drużyny nie dołączyć dobrze przygotowany i przez kilka tygodni dochodził do dobrej formy fizycznej. W Ekstraklasie zadebiutował dopiero w siódmej kolejce w meczu z GKS-em Bełchatów. Po tym spotkaniu kibice Wisły sceptycznie patrzeli na tego zawodnika, który dodatkowo za brzydki faul został zawieszony na dwa spotkaniach.
Do składu Białej Gwiazdy wrócił w meczu 10. kolejki i od tamtej pory regularnie występował w podstawowym składzie. Z każdym meczem prezentował się coraz solidniej, skutecznie kierował grą defensywy Wisły, był "skałą" nie do przejścia dla napastników rywali. Skutecznie radził sobie zarówno z szybkimi napastnikami, jak i zawodnikami opierającymi swoją grę na walce w powietrzu. W zakończonym sezonie bez wątpienia był zdecydowanie najlepszym obrońcą w Ekstraklasie.
Środek obrony - Piotr CELEBAN (Śląsk) - 22,9%
Bardzo ważną postacią zespołu wicemistrzów Polski Śląska Wrocław był Piotr Celeban, który w sezonie 2010/11 nie opuścił nawet minuty. Grający od trzech lat we wrocławskim zespole zawodnik, prezentował stałą wyrównaną formę. Nie tylko imponował skutecznością w grze obronnej, ale także był bardzo groźny pod bramką przeciwnika, czterokrotnie wpisując się na listę strzelców, zapewniając drużynie ważne zwycięstwa. Po ostatnim sezonie, Celeban jest bez wątpienia poważnym kandydatem do gry w reprezentacji Polski.
Lewa obrona - Jakub WAWRZYNIAK (Legia) - 38,31%
Zespół Legii był mocno krytykowany za swoją postawę w ostatnim sezonie. Kibice warszawskiego zespołu nie mogli mieć jednak pretensji do Jakuba Wawrzyniaka, który obok Jakuba Rzeźniczaka był zawodnikiem prezentującym zdecydowanie najwyższą formę.
Udana w wykonaniu Wawrzyniaka była przede wszystkim druga część zakończonego sezonu. Piłkarz, który rozegrał 20 spotkań i zdobył dwie gole, miał bardzo duży udział w wywalczeniu przez Legię trzeciego miejsca w ligowej tabeli i zdobyciu Pucharu Polski.
Prawa pomoc - Patryk MAŁECKI (Wisła) - 50,2%
Patryk Małecki był jednym z nielicznych polskich zawodników, którzy mogli liczyć na regularne występy w drużynie prowadzonej przez Roberta Maaskanta. Kontrowersyjny zawodnik bardzo szybko znalazł wspólny język z holenderskim zespołem i był liderem swojej drużyny.
Małecki nie bał się brać ciężaru gry na swoje barki, często angażował się w indywidualne pojedynki, których wiele z nich kończył zwycięsko. Potrafił nie tylko wypracować dobre pozycje swoim kolegom z zespołu, ale także sam siedmiokrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Bardzo dobra postawa Małeckiego w rozgrywkach ligowych, nie ma jednak przełożenia na jego grę w reprezentacji Polski. Selekcjoner Franciszek Smuda cały czas twierdzi, że Małecki jest przez niego obserwowany, ale w ostatnim czasie piłkarz nie może się doczekać powołania do kadry.
Defensywny pomocnik - Przemysław KAŹMIERCZAK (Śląsk) - 50,4%
Sprowadzenie przez Śląsk Wrocław Przemysława Kaźmierczaka okazało się strzałem w dziesiątkę. Doświadczony pomocnik szybko stworzył niezwykle groźny duet pomocników z Sebastianem Milą. Kaźmierczak choć grał na pozycji defensywnego pomocnika, należał do najbardziej skutecznych zawodników w lidze. Łącznie to siatki rywali trafiał aż osiem razy. Osiągnięcie to mogłoby być bardziej okazałe, gdyby nie kontuzja, która wyeliminowała go z gry w siedmiu ostatnich meczach sezonu.
Ofensywny pomocnik - Maor MELIKSON (Wisła) - 48,95%
Śmiało można powiedzieć, że Maor Melikson, który do Wisły Kraków trafił zimą, jest najlepszym piłkarzem występującym obecnie na polskich boiskach. Reprezentant Izraela już w swoim debiucie zaprezentował nieprzeciętne umiejętności. Wysoką formę prezentował przez całą rundę jesienną i w znacznym stopniu przyczynił się do zdobycia przez Białą Gwiazdę mistrzowskiego tytułu.
26-letni Melikson imponował wyszkoleniem technicznym, a także niesamowitymi rajdami. Dla wielu obrońców drużyn przeciwnych, jedynym sposobem na jego zatrzymanie był faul. Łącznie na polskich boiskach rozegrał dotychczas zaledwie 15 spotkań, zdobywając w nich cztery gole i zaliczając aż sześć asyst.
Lewy pomocnik - Adrian MIERZEJEWSKI (Polonia W.) - 63,16%
Bohater najgłośniejszego letniego transferu w Ekstraklasie, Adrian Mierzejewski był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Polonii Warszawa. Reprezentant Polski przez cały sezon prezentował bardzo dobrą formę, bez względu na to, kto był aktualnie trenerem Czarnych Koszul. Ma także pewne miejsce w reprezentacji Polski prowadzonej przez Franciszka Smudę.
24-letni zawodnik rozegrał łącznie 27 spotkań, zdobywając w nich siedem goli i zaliczając trzy asysty. Teraz swoje wysokie umiejętności zamierza zaprezentować w rozgrywkach tureckiej ekstraklasy i Lidze Mistrzów. Rekordą kwotę 5,25 mln euro zdecydowali się za niego zapłacić przedstawiciele Trabzonsporu.
Napastnik - Artjoms RUDNEVS (Lech) - 41,11%
Reprezentant Łotwy miał świetne wejście do polskiej Ekstraklasy. Już w swoim debiucie w barwach Lecha Poznań zdobył bramkę, z bardzo dobrej strony prezentował się także w kolejnych meczach ligowych, a także imponował formę w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Rudnevs był jednym z głównych kandydatów do zdobycia korony króla strzelców.
Napastnik Kolejorza w zakończonym sezonie rozegrał 27 spotkań w Ekstraklasie i zdobył 11 bramek. Osiągnięcie to mogłoby być bardziej okazałe, gdyby nie to, że często rozpoczynał mecz na ławce rezerwowych, gdy szkoleniowcem zespołu był Jose Mari Bakero.
Zawodnik z pewnością dysponuje bardzo dużym potencjałem i także w następnym sezonie powinien być bardzo ważną postacią w poznańskim zespole.
Napastnik - Tomasz FRANKOWSKI (Jagiellonia) - 30,57%
Już po raz czwarty w swojej karierze Tomasz Frankowski został królem strzelców Ekstraklasy. Tym razem uczynił to w wieku 36 lat. Łącznie w całym sezonie rozegrał 29 spotkań i zdobył 14 bramek. W całej swojej karierze ma już na swoim koncie 147 goli w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
Można spodziewać się, że także w nowym sezonie popularny Franek będzie imponował skutecznością pod bramką przeciwnika.
Jedenastka sezonu 2010/11:
Marian Kelemen (Śląsk) - Jakub Rzeźniczak (Legia), Osman Chavez (Wisła), Piotr Celeban (Śląsk), Jakub Wawrzyniak (Legia) - Patryk Małecki (Wisła), Przemysław Kaźmierczak (Śląsk), Maor Melikson (Wisła), Adrian Mierzejewski (Polonia W.) - Artjoms Rudnevs (Lech), Tomasz Frankowski (Jagiellonia)
Rozgrywki
Piłkarze
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:








